środa, 2 listopada 2011

Chcę uciec, w nieznane. I być cholernie szczęśliwa, jak kiedyś.

Ta pustka. Czujesz że coś znika, ale nie wiesz co. Mam już dość. Od soboty płaczę. Nie mogę tego powstrzymać. Głupio mi. Dzisiaj w szkole, każdy się ze mną niańczył. Z drugiej strony potrzebowałam tego. No ale choć może tego po mnie nie widać, lubię być czasami sama. Nikogo przy mnie nie ma. Ja i muzyka. Tylko my dwoje, jak kochankowie.
Czuję że się zmieniam. Może fizycznie nie, ale z pewnością psychicznie. Jestem silniejsza, odporniejsza na wszystkie trudności, których niestety życie mi przysparza. Zmieniają mi się gusta. Od niedawna zaczęłam słuchać oper, gustuję w tych wolniejszych piosenkach. Oczywiście rocka nigdy nie przestanę słuchać, ale w tych smutnych piosenkach jest coś magicznego. Coś, co pozwala ci się wypłakać. Wprowadzają mnie w melancholię, smutek i łzy. Mam wiele marzeń. Prawie wszystkie są takie, których raczej nie da się spełnić, ale chciałabym się pocałować w deszczu. Może i naoglądałam się za dużo filmów, ale tyle bym dała, by poczuć te krople spływające po moich policzkach. Tą falę gorąca podczas pocałunku. Zdenerwowanie ale i jednocześnie zadowolenie, że spełniło się twoje marzenie. Chciałabyś/ chciałbyś tak? Ja bardzo. Jestem sama w domu. Mogę ryczeć do woli, co robię teraz. Wolę nie liczyć ile razy miałam w tym tygodniu doła. A dzisiaj? Płakałam na lekcji. Za dużo się teraz dzieje, nie wytrzymuję. Może i jestem silna, ale jeśli chodzi o takie rzeczy to nie, przepraszam. Chcę, by ktoś zabrał ode mnie tą niepewność, strach przed czymś. Jestem bezsilna. Mam dość, wszystkiego. Zabierzcie to ode mnie, pozwólcie mi żyć jak kiedyś, proszę.
http://www.youtube.com/watch?v=RvMeOllo_Vo&ob=av2n  tak naprawdę tą piosenkę poznałam przez
' Księżyc w nowiu ' . To jest to, czego ostatnio słucham.
To jest wielki świat, łatwo się w nim zgubić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz