sobota, 8 października 2011

The Immortals

Chcę żyć w świecie bez niebezpieczeństw. Chcę, by było dobrze. By całe zło minęło. I chcę mieć taką wenę codziennie. Chcę pojechać na koncert mojej ulubionej kapeli. Chcę, by jej wokalista wyszedł z odwyku. Skończył z alkoholem. Raz na zawsze skończył ten ich toksyczny związek. Chcę dostać nową płytę. A może, kto wie, to się spełni? Jak myślisz, warto marzyć? Chcę zapytać Boga. Wierzę w Boga. Nie wstydzę się tego. I chcę powiedzieć wszystkim: Nergal nie jest satanistą. Jest ateistą. Nie wierzy w Boga, ale jest wiele ludzi którzy nie wierzą w Boga, prawda? Słucham piosenki Kings Of Leon- The Immortals. Stąd tytuł. Posłuchajcie, maminsynki. To jest prawdziwa muzyka. Linkin Park, 30 Seconds To Mars, Airship. Nie chcę nikogo oceniać, ale taka prawda. Wyżyłam się już, żegnajcie.

1 komentarz:

  1. Zło, ono nie minie. Zło jest wieczne. Może odejść ale powróci.
    Wierzyć warto, marzenia się spełniają. Ale na niektóre nasze pytania nikt nam nie odpowie, na nie nie ma odpowiedzi.
    Wyżyć się jest dobrze, dać upust emocjom.

    OdpowiedzUsuń