sobota, 8 października 2011

Pressure

Tak naprawdę żyję pod presją. Uległam jej. Żałuję, chcę na chwilę przenieść się do innego wymiaru. Sprawdzić, jak tam jest. Czy będzie mi tam lepiej. Nie chcę umierać. Chcę żyć pełną piersią. Bawić się, cieszyć. Przezwyciężę to, pokonam. Obiecuję.
Dzisiaj :http://www.youtube.com/watch?v=llDikI2hTtk&ob=av2e

1 komentarz:

  1. Chciałoby się mieć dwa życia. W jednym szaleć i spełniać marzenia, w drugim dążyć do konkretnego celu. Ale musimy to pogodzić i robić to, co jest słuszne. Właściwie to niekoniecznie słuszne. Ale musimy po prostu wybrać. Nikt nie chce umierać, boimy się tego. Przecież nie wiemy co będzie dalej. I nikt nam tego nie powie, niestety. Obietnice to tylko słowa, obiecując zobowiązujesz się do czegoś. A to już nie takie proste.

    OdpowiedzUsuń